Jush połowa wakacji za nami:)
Ahoj!!
Wczoraj wróciłam z nad morza. Było cudnie. Co prawda 2 tyg. z rodzinka,ale w sumie dało się znieść ich ględzenie. Naszczęście pojechała moja kuzynka i nie nudziłysmy się. Było opalanie,pływanie w słonym morzu,włóczenie się wieczorami po mieście. Robiłyśmy dosłownie wszytko co się tylko dało. Szalone wesołe miasteczko-przeokropne karuzele. Występy kapel, zakupy,piesze spacerki do pobliskiej Juraty; spotanie z aktorami...troche tego było. Ale się niestety szybko skończyło...
A tak znikłam zaraz po zakończeniu roku i nic nawet nie napisałam o tym czy się dostałam do L.O.
Jasne, że się dostałam. Wylądowałam w Koperze na hist,-pol.-niem. szalony profil,wszytkie przedmioty rozszeżone,ale mam nadzieję, że jakoś podołam.Do tej klasy dostała sie tez moja kumpela. A kilka osób dostało się na inne profile. jest gites.
Teraz siedzę w domq,a 8 sierpnia jadę na kilka dni do Zakopanego. już nie moge sie doczekać...tymczasem nudzę się w moim mieście.
To tyle. pozdross...Za jakiś czas znów coś napiszę. bez obaw.
skrobnęła Aszka 2005-07-25 22:23:44
skomentuj (35)

